ROZMOWACZYM JEST ROZMOWA?

Razem z Krzysztofem zastanawialiśmy się nad tym, czym tak naprawdę jest rozmowa. Codzienne konwersacje ze znajomymi lub spotkanymi na ulicy ludźmi nasuwają pewne spostrzeżenia.

„Bywają radosne chwile, kiedy ludzie chcą – wręcz pragną podzielić się swoim szczęściem. Wtedy cieszę się razem z nimi. Najczęściej jednak, gdy pytam ich o zdrowie, słyszę np. „Niedobrze”, „Mam doła”, „Tęsknię za czymś”.”

„Jak można pomóc?” – pytam Krzysztofa. I słyszę odpowiedź: „Poprzez rozmowę, wysłuchanie ich, dobrą radę, pocieszające słowa, pogodę ducha, śmieszne skojarzenia czy życzliwe komentarze”.

Krzysztof mówi, że sytuacja zmienia się ekstremalnie, kiedy On sam ma problem lub przeżywa trudną sytuację. Gdy wspomina o swoim bólu, smutku czy nawet małej radości, to osoby często reagują krótkim „Ok”, „No” lub „Aha”.
Jak przyznaje nie zawsze może liczyć na ich wsparcie bo- jak mówią wtedy – nie mają czasu albo zajmują się dużo ważniejszymi rzeczami. Na szczęście zawsze zdarzają się wyjątki.

Taki jednostronny monolog to nie rozmowa. Nie służy on wymianie myśli i nie wnosi do rozmowy świeżości czy ożywienia. Krzysztof mówi, że wtedy czuje się jak dryfujący po rzece lub morzu statek czy stara łajba. Jak każdy miewa załamania, ból, odczuwa lęk i zadaje sobie często egzystencjalne pytanie: „Czy warto żyć?” Mimo wszystko stara się nie poddawać, bo wyznaje zasadę że: „Życie jest piękne”. „Jak to robić?” pytam Krzysztofa, który mówi, że zawsze jest jakieś wyjście: uśmiech, docenienie ludzi i świata, jego bogactwa, nadchodzącego dnia i chwil spędzonych w towarzystwie przyjaciół.

Rozważania Krzysztofa Monarchy spisała Aneta Piasny (psycholog).